Czy można złożyć wniosek o upadłość firmy, gdy komornik zajął konto?

O
OchronaPrzedEgzekucja
· 2026-03-16 08:42
Prowadzę małą spółkę i od kilku tygodni komornik zajął rachunek firmowy, przez co nie mam dostępu do pieniędzy na bieżące płatności. Dodatkowo część dokumentów jest u księgowej, a ja nie wiem, czy w takiej sytuacji da się sprawnie przygotować formalności. Czy zajęcie konta i brak środków utrudnia lub blokuje złożenie wniosku o upadłość?

Odpowiedzi (8)

D
Darek 2026-03-16 10:13
Samo zajęcie rachunku przez komornika nie blokuje złożenia wniosku o upadłość – to raczej częsty objaw problemów z płynnością niż przeszkoda formalna. Brak dostępu do środków może utrudnić zebranie papierów i opłacenie bieżących spraw, ale wniosek da się przygotować nawet przy ograniczonych zasobach. Jeśli część dokumentów jest u księgowej, to zwykle da się je szybko skompletować na podstawie plików/JPK i zestawień z banku, nawet gdy konto jest zajęte. Pytanie: jaka to spółka (z o.o., jawna, cywilna) i czy są już zaległości wobec ZUS/US?
D
DTFPro 2026-03-25 08:46
Odpowiedź do Darek
Samo zajęcie rachunku przez komornika nie blokuje złożenia wniosku o upadłość – to raczej częsty objaw problemów z płynnością niż przeszkoda formalna. Brak dost
Też mam takie doświadczenie, że zajęcie rachunku bardziej pokazuje, że płynność już siada, niż że „nie da się” cokolwiek złożyć formalnie. U mnie komornik blokował konto i to było mega uciążliwe organizacyjnie, ale sam wniosek dało się ogarnąć mimo tego. Największy problem to była praktyka: dostęp do wyciągów, potwierdzeń, korespondencji z wierzycielami i ogarnięcie opłat, kiedy wszystko stoi. Z dokumentami u księgowej też przechodziłem – dało się to poskładać na podstawie tego, co miała w biurze, plus wydruki/eksporty z banku (jak tylko udało się je zdobyć) i to, co miałem w mailach. W sądzie bardziej patrzą na terminy i na to, czy opisujesz sytuację uczciwie i spójnie, a nie czy masz „komfort” finansowy w trakcie. Darek ma rację, że to częsty scenariusz i sama blokada konta nie jest jakąś formalną ścianą, tylko po prostu utrudnia życie. U mnie najdłużej zeszło z odtworzeniem bieżących zobowiązań, bo część rzeczy była „w głowie” i w rozproszonych fakturach. A jak u Ciebie wygląda sprawa z dostępem do historii rachunku i aktualnych zestawień od księgowej – masz to choćby w wersji elektronicznej?
P
PrasaExpert 2026-03-16 10:23
Samo zajęcie rachunku przez komornika nie blokuje złożenia wniosku o upadłość – w praktyce wiele firm składa wniosek właśnie wtedy, gdy płynność już „siada” i egzekucje idą pełną parą. Brak dostępu do środków może natomiast utrudnić ogarnięcie spraw organizacyjnie (opłaty, pełnomocnik, zdobycie papierów), ale formalnie wniosek da się przygotować na podstawie tego, co masz: wyciągów, umów, listy wierzycieli i informacji od księgowej. Jeśli część dokumentów jest u księgowej, to zwykle da się je szybko odzyskać w formie skanów albo zestawień, nawet gdy konto jest zablokowane. A masz już zaległości w ZUS/US i ilu mniej więcej jest wierzycieli?
T
TestKolorow 2026-03-16 10:32
Samo zajęcie rachunku przez komornika nie blokuje złożenia wniosku o upadłość – to bardziej kwestia spełnienia przesłanek niewypłacalności i dotrzymania terminów, a nie tego, czy masz dostęp do środków na koncie. Brak pieniędzy może utrudnić praktycznie zebranie danych i opłacenie bieżących spraw, ale formalnie wniosek da się przygotować, tylko trzeba odtworzyć sytuację finansową spółki (zobowiązania, wierzyciele, majątek, zaległości). To, że część dokumentów jest u księgowej, też nie przekreśla sprawy – zwykle i tak potrzebne są zestawienia z ksiąg i informacje, które księgowość może wygenerować, nawet jeśli Ty nie masz ich fizycznie pod ręką. Jaka to forma spółki i od kiedy mniej więcej spółka nie reguluje wymagalnych płatności?
E
Ewelina 2026-03-16 19:00
Odpowiedź do TestKolorow
Samo zajęcie rachunku przez komornika nie blokuje złożenia wniosku o upadłość – to bardziej kwestia spełnienia przesłanek niewypłacalności i dotrzymania terminó
Dokładnie, samo zajęcie rachunku przez komornika raczej nie zamyka drogi do złożenia wniosku, bardziej liczy się to, czy spółka jest niewypłacalna i czy nie uciekają terminy. Zajęcie konta i brak środków potrafią za to realnie utrudnić ogarnięcie papierów, opłaty i zebranie danych do wniosku, ale to kwestia organizacyjna, a nie formalna blokada. Jeśli część dokumentów jest u księgowej, zwykle da się to obejść, prosząc ją o zestawienia i sprawozdania w formie skanów albo eksportów, żeby mieć podstawę do wyliczeń i opisu sytuacji. To jest spółka z o.o. i od kiedy mniej więcej nie regulujecie wymagalnych zobowiązań?
G
GrafikPrasowy 2026-03-16 10:47
U mnie zajęcie konta przez komornika nie zablokowało samego złożenia wniosku o upadłość — bardziej utrudniało życie operacyjnie, bo wszystko szło wolniej i brakowało środków nawet na drobiazgi. Dokumenty u księgowej to też nie koniec świata, tylko trzeba je od niej szybko zebrać albo chociaż dostać zestawienia i JPK, bo i tak w papierach trzeba pokazać, jak wyglądały przychody, koszty i długi. Największy problem miałem nie z “czy się da”, tylko z tym, że przy zajętym rachunku trudno ogarnąć bieżące sprawy i dopiąć wszystko na czas, ale formalnie da się to przeprowadzić. A to zajęcie jest na jedynym rachunku firmowym, czy masz jeszcze drugi (albo prywatny), przez który cokolwiek przechodzi?
D
DobryPapier 2026-03-16 10:52
Miałem podobnie w spółce – zajęcie konta przez komornika nie blokuje złożenia wniosku o upadłość, tylko utrudnia życie, bo ciężej ogarnąć opłaty i szybko zebrać papiery, ale da się to przygotować nawet jak część dokumentów jest u księgowej. Jaki typ spółki prowadzisz (z o.o., jawna, komandytowa)?
A
Atryk 2026-03-16 17:33
Samo zajęcie rachunku przez komornika raczej nie blokuje złożenia wniosku o upadłość, ale może utrudnić szybkie skompletowanie danych i opłacenie kosztów postępowania, zwłaszcza jeśli część dokumentów jest u księgowej. Jaki to typ spółki i czy macie już zaległości wobec ZUS/US oraz od kiedy realnie nie regulujecie zobowiązań?