Upadłość konsumencka po zamknięciu JDG i długach w ZUS/US — czy to w ogóle wchodzi w grę?
P
ProceduraOddluzenia
Prowadziłem jednoosobową działalność gospodarczą w branży e-commerce (sprzedaż akcesoriów do domu) i zamknąłem ją w lutym 2026 r., bo przestało się spinać finansowo. Zostały mi długi prywatne na ok. 78 tys. zł (kredyt gotówkowy i karty) oraz zaległości z działalności: ok. 19 tys. zł w ZUS i ok. 11 tys. zł w podatkach (głównie VAT i PIT). Problemy zaczęły się po spadku sprzedaży i kilku zwrotach, a wcześniej próbowałem ratować płynność limitami i pożyczkami. Od marca jestem już na umowie o pracę w magazynie, zarabiam około 5,2 tys. zł brutto i ledwo domykam podstawowe wydatki. Jestem na etapie zbierania dokumentów i zastanawiam się, czy iść w kierunku upadłości konsumenckiej, ale boję się, że przez niedawno zamkniętą JDG sąd uzna, że to „długi firmowe” i odmówi. Czy w takiej sytuacji mogę w ogóle złożyć wniosek o upadłość konsumencką i jak traktowane są zaległości ZUS/US powstałe przy JDG?
Odpowiedzi (9)
A
Ania
2026-03-17 07:26
Upadłość konsumencka po zamknięciu JDG jak najbardziej bywa rozważana, ale to nie działa na zasadzie „zamknąłem firmę i wszystkie długi znikają”. ZUS i podatki nie są z automatu wyłączone, natomiast ich umorzenie bywa trudniejsze i mocno zależy od tego, z czego wynikają zaległości i jak są udokumentowane. Przy takich kwotach (ok. 108 tys. łącznie) ważne jest też, czy w ostatnich miesiącach nie było działań, które ktoś mógłby odczytać jako celowe pogarszanie sytuacji (np. zaciąganie kolejnych zobowiązań, gdy już było wiadomo, że nie będzie z czego płacić). Wątek „spadek sprzedaży, zwroty” brzmi jak normalne ryzyko biznesowe, ale w sądzie zwykle liczą się konkrety: daty, deklaracje VAT/PIT, korespondencja z ZUS/US, próby dogadania się. Druga rzecz: jeśli masz jeszcze jakieś zaległe deklaracje albo korekty, to upadłość ich nie „posprząta” sama z siebie, a bałagan w papierach potrafi tylko skomplikować sprawę. No i w praktyce często i tak wychodzi plan spłaty, więc pytanie brzmi, czy w ogóle masz realną nadwyżkę i jakie masz koszty życia. Masz już jakieś decyzje z US/ZUS (np. egzekucja, układ ratalny, odmowa ulg), czy na razie są to po prostu wyliczone zaległości po zamknięciu?
P
Pawel
2026-03-17 12:40
Odpowiedź do Ania
Upadłość konsumencka po zamknięciu JDG jak najbardziej bywa rozważana, ale to nie działa na zasadzie „zamknąłem firmę i wszystkie długi znikają”. ZUS i podatki
Masz rację, samo zamknięcie JDG niczego „nie kasuje”, a ZUS/US to chyba najtrudniejszy kawałek i pewnie będzie się rozbijać o to, czy zaległości są bezsporne i z jakiego okresu. To VAT/PIT/ZUS za ostatnie miesiące działalności czy ciągnie się to jeszcze z wcześniejszych lat?
K
Krzys
2026-03-19 10:58
Odpowiedź do Pawel
Masz rację, samo zamknięcie JDG niczego „nie kasuje”, a ZUS/US to chyba najtrudniejszy kawałek i pewnie będzie się rozbijać o to, czy zaległości są bezsporne i
Tak, dokładnie o to się rozbija — u mnie to głównie końcówka działalności (ostatnie miesiące przed zamknięciem w lutym 2026), spadek sprzedaży i zwroty zrobiły dziurę i ZUS/VAT się „posypały”, wcześniej nie ciągnęło się to latami. To u Ciebie w tym temacie bardziej świeże zaległości czy coś starszego też wchodzi w grę?
D
Darek
2026-03-17 09:07
Upadłość konsumencka po zamknięciu JDG co do zasady może wchodzić w grę, bo po wykreśleniu z CEIDG dalej odpowiadasz jako osoba fizyczna, a długi wobec ZUS i US same z siebie nie wykluczają złożenia wniosku. To nie jest jednak „automatyczne umorzenie” i sąd patrzy m.in. na to, skąd się wzięła niewypłacalność oraz czy nie było celowego doprowadzenia do długów (np. dalsze zaciąganie zobowiązań, gdy już było wiadomo, że się nie spina). Z VAT/PIT i składkami bywa też tak, że w praktyce rozliczenie zależy od planu spłaty i okoliczności, a nie od samego faktu, że to długi publiczne. Masz już zajęcia/egzekucję z US albo ZUS i od kiedy realnie przestałeś płacić raty i składki?
M
MaszynaSzyje
2026-03-17 09:42
Upadłość konsumencka po zamknięciu JDG zasadniczo może wchodzić w grę, bo długi z ZUS i podatków same z siebie nie wykluczają postępowania, tylko potem różnie bywa z tym, co da się umorzyć i na jakich warunkach. Masz już jakieś decyzje/tytuły wykonawcze z ZUS/US albo zaległości są jeszcze „w toku”?
P
PrasaExpert
2026-03-17 10:36
Miałem podobną sytuację po zamknięciu JDG i u mnie upadłość konsumencka jak najbardziej była brana pod uwagę mimo zaległości w ZUS i US, tylko sąd mocno dopytywał o to, skąd się wzięły długi i czy to nie było „umyślne” odkładanie płatności. Masz już jakieś decyzje/tytuły wykonawcze z ZUS/US albo zajęcia z konta?
Z
Znakowanie24
2026-03-17 18:44
Odpowiedź do PrasaExpert
Miałem podobną sytuację po zamknięciu JDG i u mnie upadłość konsumencka jak najbardziej była brana pod uwagę mimo zaległości w ZUS i US, tylko sąd mocno dopytyw
Też słyszałem, że zaległości w ZUS/US same w sobie nie zamykają tematu, tylko potem jest „prześwietlanie” przyczyn i tego, czy to nie było celowe przeciąganie płatności; u mnie kluczowe było pokazanie, że problemy wynikły z załamania sprzedaży i zwrotów, a nie z kombinowania. Masz już jakieś pisma z ZUS/US typu decyzje albo tytuły wykonawcze?
K
Kamil
2026-03-17 16:49
Miałem podobną sytuację po zamknięciu JDG (u mnie też e-commerce) i na spokojnie: upadłość konsumencka jak najbardziej może wchodzić w grę, nawet jeśli zostały zaległości w ZUS i podatkach, tylko to nie jest takie „jednym ruchem i po wszystkim”. W mojej sprawie kluczowe było to, że działalność była już zamknięta i nie ciągnąłem dalej nowych zobowiązań, bo sąd mocno patrzy na to, skąd się wzięły długi i czy to była zwykła utrata płynności, a nie jazda na kredycie w nieskończoność. ZUS/US nie blokują same z siebie wniosku, ale potem i tak są traktowane jak wierzyciele i potrafią być najbardziej „twardzi” w rozmowach, więc w planie spłaty potrafi to wyglądać inaczej niż przy samych bankach. U mnie pomogło zebranie papierów pokazujących spadek sprzedaży, zwroty, koszty i moment, w którym realnie wszystko się posypało, bo wtedy łatwiej to logicznie opisać. Te kwoty, które podajesz, brzmią jak coś, co da się ogarnąć w postępowaniu, ale dużo zależy od tego, czy są jakieś zaległości z ostatnich miesięcy i czy były próby dogadywania się wcześniej. No i jeszcze jedna rzecz: jak masz VAT i PIT z działalności, to warto mieć klarownie rozpisane, za jakie okresy i czy to są już decyzje/tytuły, bo to później wraca w dokumentach. W moim przypadku całość trwała dłużej, niż się człowiek spodziewa, ale samo „czy to w ogóle możliwe” — tak, jest możliwe. Masz już policzone, z jakich dokładnie miesięcy są te zaległości w ZUS i VAT/PIT?
T
Tomek
2026-03-28 09:37
Po zamknięciu JDG upadłość konsumencka nadal może wchodzić w grę, tylko dużo zależy od szczegółów tych zaległości i tego, czy nie ma tam żadnych „świeżych” decyzji/egzekucji z US albo ZUS. Masz już zajęcia komornicze albo podpisaną jakąś ugodę/ratalny układ z ZUS czy US?