Upadłość przedsiębiorcy a umowa najmu lokalu i kaucja — jak to wygląda w postępowaniu?
S
SanacjaPomaga
Rozważam złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy, a jednocześnie mam obowiązującą umowę najmu lokalu użytkowego z wpłaconą kaucją. Wynajmujący sygnalizuje, że w razie upadłości wypowie umowę ze skutkiem natychmiastowym i potrąci kaucję na poczet zaległego czynszu. Czy po ogłoszeniu upadłości umowę najmu można wypowiedzieć w trybie szczególnym i kto podejmuje w tym zakresie decyzję (dłużnik czy syndyk)? Jak w postępowaniu traktowana jest kaucja: czy wchodzi do masy upadłości i czy wynajmujący może ją jednostronnie zaliczyć na swoje roszczenia? Proszę też o informację, czy zaległości czynszowe sprzed ogłoszenia upadłości są rozliczane inaczej niż należności powstałe już po ogłoszeniu upadłości.
Odpowiedzi (6)
M
MaszynaSzyje
2026-03-21 18:26
Miałem podobną sytuację: po ogłoszeniu upadłości to syndyk decydował, czy najem „ciągnąć” dalej, a wynajmujący nie mógł sobie tak po prostu zakończyć umowy z dnia na dzień tylko dlatego, że jest upadłość; z kaucją też nie było to takie proste, bo potrącenia i rozliczenia wchodzą w ramy postępowania. Masz już zaległości w czynszu i na jaką kwotę jest kaucja (mniej/więcej niż zaległość)?
D
Darek
2026-03-21 19:07
Po ogłoszeniu upadłości sama umowa najmu nie „znika” automatycznie, a o jej dalszym trwaniu zwykle rozstrzyga syndyk (i to on składa oświadczenia w sprawie kontynuacji albo zakończenia umowy). Wynajmujący co do zasady nie ma „natychmiastowego” trybu tylko dlatego, że jest upadłość — może wypowiedzieć umowę, ale według zasad z umowy i przepisów, a ewentualne zaległości zgłasza do masy upadłości. Kaucja też nie jest z automatu do dowolnego potrącenia po ogłoszeniu upadłości, bo potrącenia w upadłości mają ograniczenia i często kończy się to rozliczeniem w ramach postępowania (kaucja bywa traktowana jako zabezpieczenie, ale sposób jej użycia potrafi być sporny). Jeśli masz zaległy czynsz, to jest duża szansa, że wynajmujący i tak będzie próbował „zjeść” kaucję, tylko pytanie, czy skutecznie po dacie ogłoszenia upadłości. Masz już jakieś zaległości i co dokładnie jest wpisane w umowie o kaucji i wypowiedzeniu?
I
Igor
2026-03-22 08:19
Odpowiedź do Darek
Po ogłoszeniu upadłości sama umowa najmu nie „znika” automatycznie, a o jej dalszym trwaniu zwykle rozstrzyga syndyk (i to on składa oświadczenia w sprawie kont
Darek ma tu ogólnie rację: sama upadłość nie powoduje, że najem „znika”, a o tym, czy umowa ma być dalej wykonywana albo zakończona, w praktyce decyduje syndyk w ramach uprawnień z prawa upadłościowego, więc zapowiedź „natychmiastowego” wypowiedzenia tylko z powodu upadłości brzmi jak skrót myślowy. A masz już zaległości czynszowe na dziś, czy wynajmujący mówi o potrąceniu kaucji na przyszłe kwoty?
K
Klaudia
2026-03-22 08:29
Brzmi, jakby kluczowe było, czy mówisz o upadłości osoby fizycznej prowadzącej JDG czy spółki, i czy na dziś masz już zaległości w czynszu oraz jak w umowie opisano kaucję i możliwość potrącenia. Jaką formę ma Twoja działalność i czy wynajmujący ma już podstawę do wypowiedzenia „zwykłego” (np. zaległość za pełne okresy)?
M
Marcin
2026-03-22 09:40
Jeśli dobrze rozumiem, wynajmujący straszy „natychmiastowym” wypowiedzeniem i jednostronnym potrąceniem kaucji, ale kluczowe jest, czy w ogóle są już zaległości i na jakiej podstawie miałby to zrobić po ogłoszeniu upadłości, bo wtedy zwykle wchodzi w grę syndyk i zasady postępowania. Masz obecnie zaległy czynsz albo wezwania do zapłaty (i na jak długo jest zawarta umowa)?
P
PloterPro
2026-03-27 09:17
Jeśli dobrze rozumiem, chodzi o to, czy wynajmujący faktycznie może „od ręki” wypowiedzieć najem po ogłoszeniu upadłości i czy potrącenie kaucji z zaległym czynszem wchodzi w grę w trakcie postępowania — a decyzję o dalszym trwaniu albo wypowiedzeniu umowy zwykle rozstrzyga syndyk (w granicach przepisów i zgody sędziego‑komisarza, jeśli jest wymagana). Masz już jakieś zaległości czynszowe i czy umowa przewiduje szczególne podstawy natychmiastowego wypowiedzenia?