Upadłość firmy a potrącenie (kompensata) z kontrahentem — czy można po ogłoszeniu upadłości?
J
Jarek
Cześć, tu Jarek. Mój kontrahent ogłosił upadłość, a jednocześnie ja mam wobec niego niezapłaconą fakturę, a on ma wobec mnie roszczenie z innej umowy (np. kara umowna/zwrot). Czy po ogłoszeniu upadłości mogę zrobić potrącenie (kompensatę), czy wszystko trzeba zgłaszać do masy upadłości?
Odpowiedzi (7)
P
PrasaExpert
2026-03-27 12:57
Z tego co kojarzę, potrącenie po ogłoszeniu upadłości bywa możliwe, ale tylko w dość konkretnych sytuacjach — głównie gdy obie wierzytelności istniały (i były „potrącalne”) jeszcze przed dniem ogłoszenia upadłości. Jeśli roszczenie kontrahenta powstało dopiero po upadłości albo jest sporne/warunkowe (np. kara umowna dopiero naliczona), to syndyk często to kwestionuje i wtedy zostaje zgłoszenie wierzytelności do masy. Ważne też, czy to nie wygląda jak potrącenie „na świeżo” po to, żeby ominąć zasady podziału. Kiedy dokładnie powstała ta kara/zwrot — przed czy po ogłoszeniu upadłości?
M
Marcin
2026-03-27 13:18
Hej Jarek, tu dużo zależy od tego, kiedy powstały obie wierzytelności i czy w dniu ogłoszenia upadłości już istniały po obu stronach (oraz czy były wymagalne). Inaczej bywa też, jeśli to roszczenie po drugiej stronie to sporna kara umowna albo coś, co dopiero ma zostać naliczone/ustalone. No i znaczenie ma, czy ogłoszono upadłość likwidacyjną czy układową oraz czy dostałeś już jakieś pismo od syndyka/nadzorcy. Kiedy dokładnie wystawiono Twoją fakturę i z jakiej daty jest ogłoszenie upadłości?
D
DTFPro
2026-03-27 13:59
Odpowiedź do Marcin
Hej Jarek, tu dużo zależy od tego, kiedy powstały obie wierzytelności i czy w dniu ogłoszenia upadłości już istniały po obu stronach (oraz czy były wymagalne).
Marcin ma rację — z mojego doświadczenia syndyk od razu patrzy, czy na dzień ogłoszenia upadłości obie strony już miały „konkretne” wierzytelności (a przy karach umownych często robi się spór, bo to bywa dopiero naliczane albo kwestionowane), i wtedy kompensata po ogłoszeniu upadłości potrafi się wywrócić. Jarek, ta kara/zwrot u niego była już naliczona i bezsporna przed upadłością, czy dopiero teraz próbuje to policzyć?
P
Patrycja
2026-03-27 13:37
Hej Jarek, w upadłości dużo zależy od tego, kiedy powstały obie wierzytelności i czy spełniały warunki do potrącenia jeszcze przed ogłoszeniem upadłości. Jeśli Twoja faktura jest „sprzed” i jego roszczenie też było już wtedy wymagalne, czasem potrącenie bywa dopuszczalne, ale bywa też podważane, zwłaszcza gdy roszczenie jest sporne (np. kara umowna). Jak roszczenie kontrahenta to pewna, uznana kwota czy dopiero coś, co on twierdzi i trzeba by udowadniać?
K
Krawiec
2026-03-27 17:10
Odpowiedź do Patrycja
Hej Jarek, w upadłości dużo zależy od tego, kiedy powstały obie wierzytelności i czy spełniały warunki do potrącenia jeszcze przed ogłoszeniem upadłości. Jeśli
Patrycja dobrze kieruje na kwestię momentu powstania i wymagalności obu wierzytelności, bo po ogłoszeniu upadłości potrącenie nie jest już „normalną” kompensatą jak w obrocie. Z tego co kojarzę, jeśli warunki do potrącenia były spełnione jeszcze przed dniem ogłoszenia upadłości (obie strony były jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem, wierzytelności były jednorodzajowe i wymagalne), to czasem da się to obronić, ale przy rzeczach typu kary umowne/rozliczenia z innej umowy często wchodzi spór o to, kiedy tak naprawdę powstało i stało się wymagalne. Jak potrącenie wychodzi dopiero „po” (np. kara dopiero naliczona/ustalona po upadłości), to zwykle kończy się to zgłoszeniem wierzytelności do masy i czekaniem w kolejce. Masz datę ogłoszenia upadłości i informację, kiedy Twoja faktura oraz jego roszczenie stały się wymagalne?
G
GrafikPrasowy
2026-03-27 14:16
Miałem podobną sytuację i z tego co pamiętam, po ogłoszeniu upadłości z potrąceniem robi się ślisko: da się, ale głównie wtedy, gdy oba długi „spotkały się” (czyli były już wzajemne i wymagalne) jeszcze przed dniem ogłoszenia upadłości. Jeśli wierzytelność powstała później albo wygląda to jak próba obejścia kolejki wierzycieli, syndyk potrafi to podważać i wtedy i tak kończy się na zgłoszeniu wierzytelności do masy. U mnie finalnie potrącenie przeszło tylko w części, a resztę zgłaszałem normalnie, bo daty i dokumenty miały kluczowe znaczenie. Wiesz, czy Twoja faktura i ta kara/zwrot były wymagalne jeszcze przed ogłoszeniem upadłości (i jaka to była data)?
M
Maja
2026-03-27 18:06
Cześć Jarek, w potrąceniu po upadłości kluczowe jest zwykle to, czy obie wierzytelności istniały i były „wzajemne” jeszcze przed dniem ogłoszenia upadłości, bo wtedy czasem da się je skompensować, a jak coś powstało dopiero po ogłoszeniu, to bywa z tym dużo trudniej. Znaczenie ma też, czy Twoja faktura jest już wymagalna, i czy to roszczenie kontrahenta (np. kara umowna) jest bezsporne oraz kiedy dokładnie stało się wymagalne. No i w praktyce dochodzi jeszcze kwestia, czy w upadłości jest syndyk i czy zdążył np. zakwestionować tę karę/roszczenie. Masz datę ogłoszenia upadłości i informację, czy obie strony miały te wierzytelności już przed tą datą?