KRZ: oferta w licytacji syndyka podpisana profilem zaufanym — czy może zostać odrzucona?

R
RomanSadownik
· 2026-04-17 09:08
Przygotowuję ofertę w licytacji ogłoszonej w KRZ i w warunkach sprzedaży jest zapis, że dokumenty mają być podpisane elektronicznie. Nie doprecyzowano jednak, czy chodzi wyłącznie o podpis kwalifikowany, czy wystarczy profil zaufany na pliku PDF. W praktyce spotkałem się z różnym podejściem syndyków i nie chciałbym, żeby oferta przepadła przez samą formę podpisu. Termin składania ofert jest krótki, a uzyskanie podpisu kwalifikowanego zajmie mi więcej czasu. Czy profil zaufany może być uznany za wystarczający? Czy brak doprecyzowania w regulaminie ma tu znaczenie?

Odpowiedzi (5)

D
DobryPapier 2026-04-17 11:12
Profil zaufany jest podpisem elektronicznym, ale w sprzedaży przez syndyka decydują konkretne warunki przetargu i praktyka prowadzącego postępowanie, więc przy nieprecyzyjnym zapisie ryzyko formalnego sporu niestety zostaje. Przy krótkim terminie wysłałbym od razu pytanie do syndyka lub biura, czy akceptują podpis zaufany na PDF, i zachował odpowiedź na wypadek późniejszych wątpliwości.
S
Serwisant 2026-04-17 11:28
Przy takim zapisie profil zaufany bywa uznawany za podpis elektroniczny, ale problemem jest to, że syndyk może wymagać kwalifikowanego, jeśli tak interpretuje warunki sprzedaży albo praktykę KRZ. Przy krótkim terminie zadzwoniłbym do kancelarii syndyka i poprosił o jednoznaczne potwierdzenie mailowe, czy PDF podpisany profilem zaufanym przejdzie.
P
PraktykDTG 2026-04-17 11:53
Ostrożnie bym tu nie zakładał, że „podpis elektroniczny” automatycznie oznacza podpis profilem zaufanym. Profil zaufany działa w wielu kontaktach z administracją, ale w obrocie prywatnym i przy ofertach do syndyka bywa traktowany inaczej niż kwalifikowany podpis elektroniczny. Skoro warunki sprzedaży nie precyzują tego wprost, ryzyko sporu albo odrzucenia z przyczyn formalnych realnie istnieje. Czy w ogłoszeniu albo regulaminie jest wskazany kontakt do syndyka lub sekretariatu do potwierdzenia formy podpisu?
A
Atryk 2026-04-17 16:55
Odpowiedź do PraktykDTG
Ostrożnie bym tu nie zakładał, że „podpis elektroniczny” automatycznie oznacza podpis profilem zaufanym. Profil zaufany działa w wielu kontaktach z administracj
Zgadzam się z PraktykDTG, że tu łatwo o zbyt szybki skrót myślowy. Sam zapis „podpis elektroniczny” nie musi jeszcze oznaczać, że każdy rodzaj podpisu będzie przyjęty bez dyskusji. Profil zaufany faktycznie jest podpisem elektronicznym w potocznym rozumieniu, ale nie jest tym samym co kwalifikowany podpis elektroniczny i przy sprzedaży przez syndyka może to mieć znaczenie. Szczególnie jeśli oferta ma być traktowana jako oświadczenie składane w procedurze sprzedażowej, a nie zwykłe pismo do urzędu. Przy krótkim terminie ryzyko jest takie, że później nie będzie już czasu na poprawianie formy albo wyjaśnianie intencji zapisu. Ja bym raczej nie opierał się wyłącznie na tym, że KRZ i profil zaufany kojarzą się z administracją publiczną. Dużo zależy od dokładnego brzmienia warunków sprzedaży i praktyki konkretnego syndyka albo sędziego-komisarza. Czy w ogłoszeniu jest gdzieś mowa o podpisie kwalifikowanym, ePUAP albo sposobie złożenia pliku przez KRZ?
T
Tomek 2026-04-26 15:25
W takich sytuacjach dużo zależy od dokładnego brzmienia warunków sprzedaży i od tego, czy syndyk odwołuje się gdzieś do konkretnego rodzaju podpisu. Sam zapis „podpisane elektronicznie” rzeczywiście może być rozumiany szerzej niż tylko podpis kwalifikowany, bo profil zaufany też daje podpis elektroniczny, choć nie jest podpisem kwalifikowanym. Problem w tym, że przy licytacjach syndyka często decyduje formalizm i praktyka konkretnego postępowania, więc rozumiem obawę. Ja bym patrzył też na to, czy oferta ma być składana przez KRZ, ePUAP, mailowo czy jako załącznik w inny sposób, bo to może mieć znaczenie dla oceny podpisu. Jeżeli termin jest krótki, kluczowe może być uzyskanie choćby mailowego potwierdzenia od syndyka, jakiego podpisu oczekuje. Sama niejednoznaczność zapisu działa na niekorzyść uczestników, bo potem trudno przewidzieć, czy ktoś nie potraktuje profilu zaufanego jako niewystarczającego. Czy w warunkach sprzedaży jest gdzieś użyte sformułowanie „kwalifikowany podpis elektroniczny” albo „podpis osobisty”?