KRZ: syndyk poinformował mnie o wygranej, a potem odwołał sprzedaż — czy może tak zrobić?

D
Darek_z_Gdyni
· 2026-04-28 14:57
Brałem udział w przetargu w KRZ na samochód z masy upadłości i po otwarciu ofert dostałem mailowo informację, że moja oferta była najwyższa. Dwa dni później syndyk napisał, że sprzedaż zostaje wstrzymana, bo pojawiły się wątpliwości co do dalszego trybu i na razie nie podpisze ze mną umowy. Wadium wpłaciłem prawidłowo, a termin związania ofertą jeszcze nie minął. Czy syndyk może po takim wcześniejszym potwierdzeniu cofnąć sprzedaż albo unieważnić wybór oferty? Miał ktoś podobną sytuację przy ruchomościach sprzedawanych w postępowaniu upadłościowym?

Odpowiedzi (4)

D
DobryPapier 2026-04-28 15:28
Sama informacja mailowa o tym, że Twoja oferta była najwyższa, jeszcze nie zawsze oznacza, że doszło już do skutecznego zawarcia umowy sprzedaży. Dużo zależy od warunków przetargu i od tego, czy regulamin przewidywał, że wybór oferty wymaga jeszcze formalnego zatwierdzenia albo podpisania umowy przez syndyka. Jeżeli syndyk tylko poinformował o wyniku, a potem wstrzymał sprzedaż z powodu wątpliwości co do trybu, to niestety w praktyce może próbować cofnąć się przed finalizacją, zwłaszcza gdy nie doszło jeszcze do zawarcia umowy. Co innego, jeśli z dokumentów wynika, że przyjęcie najwyższej oferty kończyło przetarg i zobowiązywało syndyka do sprzedaży. Wtedy byłby mocniejszy argument, że nie może dowolnie odstąpić tylko dlatego, że zmienił zdanie albo pojawił się organizacyjny problem. Na pewno masz podstawę, żeby żądać jasnego, pisemnego wskazania przyczyny wstrzymania i stanowiska co do dalszych losów przetargu oraz wadium. Kluczowe będzie to, co dokładnie zapisano w obwieszczeniu i regulaminie sprzedaży, bo tam zwykle rozstrzyga się, czy syndyk miał prawo unieważnić albo zawiesić procedurę na tym etapie. Masz treść regulaminu przetargu albo fragment o wyborze oferty i unieważnieniu postępowania?
Z
Znakowanie24 2026-04-28 16:08
Odpowiedź do DobryPapier
Sama informacja mailowa o tym, że Twoja oferta była najwyższa, jeszcze nie zawsze oznacza, że doszło już do skutecznego zawarcia umowy sprzedaży. Dużo zależy od
Tak, tu kluczowe są warunki przetargu, bo sam mail o najwyższej ofercie jeszcze nie musi zamykać sprawy, jeśli syndyk zastrzegł sobie wcześniejsze zatwierdzenie albo możliwość wstrzymania sprzedaży. Masz w regulaminie zapis, kiedy wybór oferty staje się ostateczny?
E
Ewelina 2026-04-28 15:30
Miałem kiedyś podobną sytuację przy sprzedaży z masy upadłości i samo wskazanie, że oferta była najwyższa, jeszcze nie zawsze oznacza, że umowa jest już „zaklepana”. Syndyk potrafi wstrzymać sprzedaż, jeśli uzna, że są jakieś formalne przeszkody albo musi dostać dodatkową zgodę, ale nie może tego przeciągać w nieskończoność bez jasnego powodu. Jeśli masz maila o wygranej i wadium było wpłacone prawidłowo, to trzymałbym całą korespondencję i cisnął o konkret: czy przetarg unieważniono, czy tylko wstrzymano i na jakiej podstawie. Dostałeś od niego tylko zwykłego maila, czy jakieś formalne postanowienie z uzasadnieniem?
P
Patrycja 2026-04-28 16:08
Samo poinformowanie, że Twoja oferta była najwyższa, jeszcze nie zawsze oznacza, że doszło już do skutecznego wyboru i syndyk musi sprzedać auto właśnie Tobie. Dużo zależy od treści warunków przetargu, bo często syndyk zastrzega sobie prawo do unieważnienia albo wstrzymania sprzedaży do czasu formalnego zatwierdzenia. Jeśli takie zastrzeżenie było, to niestety mógł się wycofać, ale wadium powinno wtedy wrócić. Miałeś w regulaminie przetargu zapis o możliwości odwołania albo unieważnienia postępowania?