Upadłość konsumencka a ekwiwalent za niewykorzystany urlop po rozwiązaniu umowy — czy syndyk może zająć te pieniądze?
M
Marek_1979
Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej i właśnie kończy mi się umowa o pracę w firmie transportowej, gdzie pracuję jako spedytor. Kadry wyliczyły mi około 6800 zł brutto ekwiwalentu za 18 dni niewykorzystanego urlopu, który ma być wypłacony razem z ostatnią pensją. Syndyk potrąca mi już część wynagrodzenia według ustalonych zasad, ale nie wiem, jak traktowany jest taki jednorazowy ekwiwalent. Czy te pieniądze mogą zostać przejęte w całości, czy obowiązują tu podobne zasady jak przy zwykłej wypłacie z etatu? Dodam, że nie prowadzę działalności gospodarczej, pracuję tylko na umowie o pracę i nie mam jeszcze ustalonego planu spłaty. Utrzymuję z pensji żonę i uczącego się syna, więc taka kwota ma dla mnie duże znaczenie. Czy ktoś przerabiał podobną sytuację przy rozwiązaniu umowy już po ogłoszeniu upadłości?