Odprawa po zwolnieniu grupowym w trakcie upadłości konsumenckiej — czy syndyk może ją przejąć?
O
Ola_po_telefonie
Jestem po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej od trzech miesięcy i czekam jeszcze na ustalenie planu spłaty, a właśnie w mojej firmie zapowiedziano zwolnienia grupowe. Pracuję na etacie w branży logistycznej od ponad 9 lat i z działu kadr dostałam informację, że przy rozwiązaniu umowy mogłabym dostać odprawę w wysokości około 18–22 tys. zł brutto. Nie wiem, jak do takiej odprawy podchodzi syndyk, bo to nie jest ani normalna pensja, ani premia, tylko jednorazowe świadczenie związane z utratą pracy. Czy taka odprawa po ogłoszeniu upadłości w całości wchodzi do masy upadłości, czy syndyk patrzy na nią inaczej niż na zwykłe wynagrodzenie? Czy ma znaczenie, że zwolnienie nastąpi już po wydaniu postanowienia o upadłości, ale sama umowa o pracę była zawarta dużo wcześniej? Zastanawiam się też, czy syndyk bierze pod uwagę to, że z tej kwoty trzeba od razu pokryć bieżące koszty życia i szukać nowej pracy. Czy ktoś miał podobną sytuację przy odprawie z etatu i wie, jak to wyglądało w praktyce?
Odpowiedzi (1)
K
Kolorysta
2026-05-16 19:39
Z tego, co kojarzę, taka odprawa po zwolnieniu w trakcie upadłości zwykle wchodzi do masy upadłości, bo syndyk traktuje ją jak Twój składnik majątku, ale czasem znaczenie ma też moment wypłaty i to, czy plan spłaty już został ustalony. Masz już kontakt z syndykiem i pytałaś go o tę konkretną odprawę?