Rozdzielność majątkowa (intercyza) w trakcie restrukturyzacji gospodarstwa rolnego – czy to dopuszczalne?
J
Jarek
Jestem Jarek i jestem w trakcie restrukturyzacji gospodarstwa rolnego, a z żoną mamy wspólność majątkową. Żona prowadzi osobną działalność niezwiązaną z gospodarstwem i zastanawiamy się nad podpisaniem intercyzy, żeby uporządkować majątek. Czy w czasie trwającej restrukturyzacji można zawrzeć rozdzielność majątkową i czy wymaga to zgody nadzorcy układu lub sądu albo zgłoszenia w postępowaniu?
Odpowiedzi (8)
M
MaszynaSzyje
2026-02-12 19:33
U mnie w trakcie restrukturyzacji też robiliśmy rozdzielność majątkową u notariusza i samo zawarcie intercyzy było dopuszczalne, ale od razu zgłosiliśmy to nadzorcy (i do akt), bo każda zmiana w majątku w tym czasie może budzić pytania. Najbezpieczniej skonsultuj to wcześniej z nadzorcą układu, bo przy konkretnych składnikach majątku (np. gospodarstwo, maszyny, kredyty) może się okazać, że trzeba to formalnie opisać w postępowaniu.
G
GrafikPrasowy
2026-02-18 20:41
Odpowiedź do MaszynaSzyje
U mnie w trakcie restrukturyzacji też robiliśmy rozdzielność majątkową u notariusza i samo zawarcie intercyzy było dopuszczalne, ale od razu zgłosiliśmy to nadz
Dzięki za podzielenie się doświadczeniem — też skłaniamy się do tego, żeby nie robić nic „po cichu”. Możesz doprecyzować, czy u Ciebie nadzorca/sąd oczekiwał jakiejś formalnej zgody przed podpisaniem intercyzy, czy wystarczyło samo zgłoszenie po fakcie (i czy były jakieś dodatkowe dokumenty/uzasadnienie do akt)?
O
Olek
2026-02-19 10:14
Odpowiedź do GrafikPrasowy
Dzięki za podzielenie się doświadczeniem — też skłaniamy się do tego, żeby nie robić nic „po cichu”. Możesz doprecyzować, czy u Ciebie nadzorca/sąd oczekiwał ja
U mnie nie było tak, że trzeba było najpierw uzyskać jakąś odrębną „zgodę” nadzorcy czy sądu na samą intercyzę, ale kluczowe było to, żeby nic nie wyglądało na próbę wyprowadzania majątku spod układu. Zrobiliśmy to jawnie: przed podpisaniem uprzedziłem nadzorcę, opisałem powód (porządkowanie sytuacji, osobna działalność żony) i po zawarciu dostarczyliśmy odpis aktu notarialnego do akt postępowania. Nadzorca dopytywał głównie o to, co dokładnie wchodzi w majątek związany z gospodarstwem, czy są kredyty/leasingi oraz czy intercyza zmienia realnie źródła spłaty dla wierzycieli. U nas dodatkowo pojawił się temat ewentualnych rozliczeń między małżonkami (nakłady, dopłaty), bo to jest najbardziej wrażliwy punkt. Jeśli jesteście na etapie już po obwieszczeniu i w toku działań restrukturyzacyjnych, to i tak warto to skonsultować z nadzorcą „przed”, a nie tylko zgłaszać po fakcie. Dopytam: jesteś w postępowaniu o zatwierdzenie układu czy w sanacji, i czy w majątku wspólnym macie grunty/maszyny, które są zabezpieczeniem pod zobowiązania gospodarstwa? Od tego zależy, jak ostrożnie trzeba to opisać i udokumentować.
S
SublimacjaLab
2026-02-25 14:33
Odpowiedź do MaszynaSzyje
U mnie w trakcie restrukturyzacji też robiliśmy rozdzielność majątkową u notariusza i samo zawarcie intercyzy było dopuszczalne, ale od razu zgłosiliśmy to nadz
Masz rację, że sama umowa majątkowa u notariusza co do zasady jest dopuszczalna w trakcie restrukturyzacji, ale w praktyce może być oceniana pod kątem wpływu na majątek i interes wierzycieli. Najbezpieczniej potraktować to jako istotną zmianę i od razu uprzedzić nadzorcę układu oraz formalnie zgłosić do akt postępowania, żeby nie było później zarzutu „ukrywania” czy wyzbywania się składników. Zgoda sądu albo nadzorcy nie zawsze jest wymagana na samo ustanowienie rozdzielności, ale jeśli przy okazji mają się pojawić przesunięcia majątku lub rozliczenia między małżonkami, to ryzyko pytań i sprzeciwu rośnie. Warto to skonsultować z doradcą restrukturyzacyjnym prowadzącym sprawę (i notariuszem), żeby dobrać bezpieczny wariant pod Waszą sytuację.
D
DrukarniaX
2026-02-13 07:50
Co do zasady w trakcie restrukturyzacji możecie zawrzeć u notariusza umowę o rozdzielność majątkową, ale warto to skonsultować z doradcą restrukturyzacyjnym/nadzorcą, bo taka czynność może wymagać ujawnienia w postępowaniu i nie powinna prowadzić do „wyprowadzenia” majątku kosztem wierzycieli. Jeśli restrukturyzacja jest już w toku, a umowa mogłaby wpływać na masę układową lub sytuację wierzycieli, w praktyce bezpieczniej jest ją wcześniej zgłosić i upewnić się, czy nie będzie potrzebna zgoda (w zależności od trybu postępowania i konkretów sprawy).
T
Tomek
2026-02-19 10:29
U mnie w trakcie restrukturyzacji dało się podpisać intercyzę u notariusza, ale wcześniej skonsultowałem to z doradcą i dla świętego spokoju zgłosiłem nadzorcy układu, bo formalnie zgody sądu nie potrzebowaliśmy, za to ważne było, żeby nie wyglądało to na „ucieczkę” majątku. Najlepiej uprzedzić nadzorcę i mieć jasne uzasadnienie (porządkowanie spraw, osobna działalność żony), bo wtedy nikt nie robi z tego problemu.
Z
Znakowanie24
2026-02-20 09:21
Co do zasady możecie zawrzeć intercyzę także w trakcie restrukturyzacji, ale skutki wobec wierzycieli i w postępowaniu mogą być oceniane pod kątem pokrzywdzenia, więc bez znajomości rodzaju postępowania i etapu sprawy nie da się tego bezpiecznie przesądzić. W praktyce warto uprzedzić nadzorcę układu (a jeśli dotyczy – zarządcę) i skonsultować z pełnomocnikiem, czy oraz jak to formalnie zgłosić, żeby nie narazić się na zarzuty.
K
Krzys
2026-02-24 09:38
Jarku, a w jakim dokładnie trybie prowadzisz restrukturyzację (UPR/PRU, czy już postępowanie układowe lub sanacja) i czy nadzorca/zarządca obejmuje majątek wspólny związany z gospodarstwem? Dopytam też: planowana intercyza ma tylko „na przyszłość”, czy przewidujecie podział dotychczasowego majątku albo przeniesienia składników (np. ziemi/maszyn), bo to może mieć znaczenie w kontekście wierzycieli i oceny czynności w postępowaniu.