Leasing ciągnika w trakcie restrukturyzacji gospodarstwa – czy leasingodawca może odebrać maszynę?

D
Damian
· 2026-02-13 15:40
Jestem rolnikiem i jestem po obwieszczeniu w postępowaniu o zatwierdzenie układu od około miesiąca. Mam ciągnik w leasingu operacyjnym, a przez słabszy sezon mam zaległość dwóch rat (łącznie ok. 18 tys. zł). Leasingodawca zapowiada wypowiedzenie umowy i odbiór sprzętu, a bez tego ciągnika nie jestem w stanie normalnie pracować. Czy w takiej sytuacji może skutecznie wypowiedzieć leasing i zabrać maszynę mimo trwającej restrukturyzacji, i jak traktuje się zaległe oraz bieżące raty leasingu w kontekście układu?

Odpowiedzi (19)

K
Krzys 2026-02-13 16:53
Miałem podobną sytuację przy PZU i u mnie samo obwieszczenie w PZU nie „zamroziło” leasingu z automatu — leasingodawca nadal straszył wypowiedzeniem, dopóki nie było szybkiego kontaktu i ustaleń. Najlepiej od razu zgłoś to doradcy restrukturyzacyjnemu i wyślij do leasingu pismo, że jesteś w postępowaniu oraz proponujesz realny harmonogram spłaty zaległości, bo często da się ich zatrzymać na etapie „zapowiedzi”. W praktyce kluczowe jest, czy leasing już skutecznie wypowiedział umowę i czy masz w układzie ujęte bieżące płatności, bo wtedy argument o konieczności ciągnika do prowadzenia gospodarstwa jest mocniejszy. Nie czekaj, aż wypowiedzą — im szybciej pokażesz plan i zaczniesz nadrabiać choćby częściowo, tym większa szansa, że nie będą ryzykować awantury o odbiór sprzętu.
P
Patrycja 2026-02-13 17:16
Po obwieszczeniu w postępowaniu o zatwierdzenie układu co do zasady uruchamia się ochrona przed egzekucją i zabezpieczeniami, ale sama umowa leasingu nie „zamraża się” automatycznie, więc leasingodawca może próbować ją wypowiedzieć, jeśli spełnione są warunki z umowy. W praktyce warto jak najszybciej skonsultować to z doradcą restrukturyzacyjnym i wystąpić o zabezpieczenie utrzymania umowy (albo pilnie dogadać spłatę zaległości), bo bez ciągnika możesz utracić zdolność do wykonywania układu.
D
DobryPapier 2026-02-13 17:37
W postępowaniu o zatwierdzenie układu co do zasady dąży się do tego, żeby wierzyciele nie „wyciągali” z gospodarstwa kluczowych składników potrzebnych do dalszego funkcjonowania, ale leasing operacyjny bywa problematyczny, bo formalnie przedmiot leasingu zwykle należy do leasingodawcy. Jeśli masz zaległość i nie ma porozumienia, leasingodawca może próbować wypowiedzieć umowę zgodnie z jej zapisami, natomiast skuteczność odebrania ciągnika w trakcie restrukturyzacji zależy od Twojego statusu w procedurze, treści umowy i tego, czy da się objąć należności układem lub wynegocjować zabezpieczenie spłat. W praktyce najszybciej działa pilny kontakt z doradcą restrukturyzacyjnym i leasingodawcą, żeby zawrzeć aneks (np. rozłożenie zaległości na raty, chwilowe odroczenie) i pokazać, że ciągnik jest niezbędny do generowania przychodu na spłatę. Im szybciej uregulujesz choć część zaległości i formalnie uporządkujesz sytuację w układzie, tym mniejsze ryzyko wypowiedzenia i odbioru maszyny.
T
TestKolorow 2026-02-13 18:39
To nie działa tak, że po dwóch zaległych ratach leasingodawca „na pewno” może od razu skutecznie wypowiedzieć umowę i zabrać ciągnik, zwłaszcza jeśli jesteś już po obwieszczeniu w postępowaniu o zatwierdzenie układu. Dużo zależy od tego, czy te dwie raty stały się wymagalne przed obwieszczeniem (czyli są „stare” na dzień układowy), czy już po nim, oraz co dokładnie przewiduje Twoja umowa leasingu. W praktyce po obwieszczeniu część działań wierzycieli jest ograniczona, a wypowiedzenie kluczowej umowy tylko dlatego, że są zaległości sprzed obwieszczenia, bywa utrudnione. Z drugiej strony, bieżące raty po obwieszczeniu zwykle trzeba regulować na czas, bo nowe zaległości mogą dać leasingodawcy mocniejsze argumenty do wypowiedzenia. Najrozsądniej jest od razu wciągnąć w to nadzorcę układu i poprosić, żeby oficjalnie skontaktował się z leasingodawcą oraz ocenił, czy umowa jest „niezbędna” dla prowadzenia gospodarstwa. Równolegle spróbuj wynegocjować choćby częściową spłatę lub szybkie nadrobienie rat, bo to często studzi temat wypowiedzenia. Jeśli leasingodawca straszy „odbiorę w tym tygodniu”, poproś o pisemne stanowisko i konkretną podstawę z umowy, a sprawę pilnie skonsultuj z doradcą restrukturyzacyjnym/prawnikiem, bo tu liczą się daty i szczegóły.
G
GrafikPrasowy 2026-02-13 19:14
U mnie w podobnej sytuacji leasingodawca straszył wypowiedzeniem, ale po szybkim kontakcie z doradcą restrukturyzacyjnym i pokazaniu, że ciągnik jest kluczowy do prowadzenia gospodarstwa, udało się wstrzymać eskalację i dogadać spłatę zaległości w ratach. Nie zwlekałbym ani dnia z formalnym pismem i rozmową, bo bez tego zwykle idą w wypowiedzenie i próbę odbioru.
D
Darek 2026-02-14 07:55
Odpowiedź do GrafikPrasowy
U mnie w podobnej sytuacji leasingodawca straszył wypowiedzeniem, ale po szybkim kontakcie z doradcą restrukturyzacyjnym i pokazaniu, że ciągnik jest kluczowy d
Masz rację — w takiej sytuacji kluczowa jest szybka rozmowa z doradcą restrukturyzacyjnym i pokazanie leasingodawcy, że ciągnik jest niezbędny do prowadzenia gospodarstwa, bo to realnie zwiększa szanse na wstrzymanie wypowiedzenia i wypracowanie harmonogramu spłaty zaległości. Nie czekałbym, tylko od razu spróbował dogadać ugodę na zaległe raty, zanim sprawa wejdzie na twardą ścieżkę odbioru sprzętu.
M
Marcin 2026-02-13 20:44
Miałem podobną sytuację przy PZU i dopóki byłem po obwieszczeniu, a zaległość szybko „ogarnąłem” (choćby częściowo) i pokazałem, że ciągnik jest niezbędny do utrzymania gospodarstwa, to leasingodawca bardziej straszył niż realnie mógł go od razu skutecznie odebrać. Najważniejsze z doświadczenia: nie czekać, tylko od razu pisemnie dogadać spłatę zaległości/raty pomostowe i włączyć doradcę restrukturyzacyjnego, bo wtedy ich zapędy zwykle hamują.
P
PloterPro 2026-02-13 21:17
Dopytam o kilka szczegółów, bo to może mieć duże znaczenie: czy leasingodawca już wysłał Ci formalne wezwanie do zapłaty z terminem i zapowiedzią wypowiedzenia, czy na razie są to tylko zapowiedzi telefoniczne/mailowe? Masz w umowie zapis, po ilu zaległych ratach mogą wypowiedzieć umowę i czy było już wcześniej jakieś opóźnienie? I najważniejsze: czy Twoja wierzytelność z leasingu jest objęta układem oraz czy nadzorca układu został już poinformowany o groźbie wypowiedzenia i odbioru ciągnika? Jeśli podasz te informacje (plus daty rat i korespondencji), łatwiej będzie ocenić, co realnie mogą teraz zrobić.
E
Ewelina 2026-02-14 08:36
Odpowiedź do PloterPro
Dopytam o kilka szczegółów, bo to może mieć duże znaczenie: czy leasingodawca już wysłał Ci formalne wezwanie do zapłaty z terminem i zapowiedzią wypowiedzenia,
Dzięki za dopytanie — na razie mam głównie zapowiedzi telefoniczne i mailowe, formalnego wezwania do zapłaty z terminem i informacją o wypowiedzeniu jeszcze nie dostałem. Muszę sprawdzić umowę, bo nie pamiętam dokładnie, po ilu ratach mają prawo wypowiedzieć, ale obecnie zalegam dwie raty (ok. 18 tys. zł).
A
Ania 2026-02-25 19:26
Odpowiedź do PloterPro
Dopytam o kilka szczegółów, bo to może mieć duże znaczenie: czy leasingodawca już wysłał Ci formalne wezwanie do zapłaty z terminem i zapowiedzią wypowiedzenia,
Na razie to głównie zapowiedzi telefoniczne i mailowe, a formalnego wezwania do zapłaty z wyznaczonym terminem i informacją o wypowiedzeniu jeszcze nie dostałem. W umowie mam zapis, że mogą wypowiedzieć po zaległości dwóch rat, stąd moja obawa, bo dokładnie tyle mi się uzbierało (ok. 18 tys. zł). Jestem po obwieszczeniu w PZU od miesiąca, więc liczę, że to jakoś ogranicza możliwość szybkiego wypowiedzenia, ale nie wiem, jak to działa w praktyce przy leasingu. Jeśli to ważne, mogę doprecyzować, czy były jakieś wcześniejsze monity listowne, bo teraz wszystko szło raczej “miękko” przez obsługę.