Upadłość dostawcy a zaliczka za niewydany towar – co zgłaszać do syndyka?
N
Norbert
Wpłaciłem zaliczkę na zakup urządzenia do firmy, dostałem fakturę zaliczkową i potwierdzenie przelewu, ale towar nie został wydany. Kilka tygodni później dowiedziałem się, że ogłoszono upadłość tej spółki i jest wyznaczony syndyk, a kontakt z handlowcem się urwał. Mam zamówienie mailowe, fakturę oraz potwierdzenie płatności, ale nie mam żadnego protokołu odbioru ani wydania. Nie wiem, czy w takiej sytuacji powinienem traktować sprawę jako zwrot pieniędzy, czy liczyć na wydanie towaru z masy upadłości. Czy w zgłoszeniu wierzytelności powinienem wskazać całą kwotę zaliczki? Czy faktura zaliczkowa i potwierdzenie przelewu wystarczą jako podstawa?
Odpowiedzi (3)
A
Atryk
2026-03-08 08:59
Masz potwierdzenie wpłaty i fakturę zaliczkową, więc raczej wygląda to jak wierzytelność pieniężna do zgłoszenia w upadłości, a brak protokołu wydania tylko potwierdza, że towaru nie odebrałeś. W zgłoszeniu chodzi o zwrot zaliczki czy zależy Ci jeszcze na wydaniu urządzenia, jeśli syndyk miałby je na stanie?
D
Drukarniarz
2026-03-08 09:01
Odpowiedź do Atryk
Masz potwierdzenie wpłaty i fakturę zaliczkową, więc raczej wygląda to jak wierzytelność pieniężna do zgłoszenia w upadłości, a brak protokołu wydania tylko pot
Też mi to wygląda na zwykłą wierzytelność o zwrot wpłaconej zaliczki, a brak protokołu wydania raczej tylko pokazuje, że towaru faktycznie nie było. Chcesz odzyskać pieniądze, czy dalej zależy Ci na wydaniu urządzenia (jeśli syndyk miałby je na stanie)?
P
Patrycja
2026-03-14 12:46
Faktura zaliczkowa i potwierdzenie przelewu to już jest podstawa, a brak protokołu odbioru raczej tylko potwierdza, że towar nie został wydany. W zgłoszeniu do syndyka chodzi o wierzytelność z tytułu wpłaconej zaliczki (z podaniem kwoty i dat) i dołączenie tego, co masz: zamówienia mailowego, faktury i potwierdzenia płatności. Jeśli to urządzenie miało być „konkretne, oznaczone” i było gdzieś wyodrębnione, to czasem wchodzi w grę temat wydania rzeczy albo jej wyłączenia z masy, ale przy zwykłej zaliczce bez wydania najczęściej kończy się to jako roszczenie pieniężne. Masz może fakturę zaliczkową na osobę prywatną czy na firmę i czy była jakaś umowa/OWU z terminem dostawy?