Jak daleko wstecz syndyk może żądać wyciągów z konta?
T
TarczaPrzedWindykacja
Jestem w trakcie upadłości konsumenckiej i syndyk poprosił mnie o wyciągi z rachunku bankowego oraz historię transakcji sprzed ogłoszenia upadłości. Chodzi o dość długi okres i nie wiem, czy to standardowa praktyka i czy obejmuje też konta, z których już nie korzystam. Jak daleko wstecz syndyk ma prawo żądać takich dokumentów?
Odpowiedzi (6)
T
Tomek
2026-03-18 19:11
O jaki okres dokładnie syndyk prosi (np. 6 miesięcy, rok, 3 lata) i czy wskazał, że chodzi o wszystkie rachunki, także zamknięte albo nieużywane? Chodzi mu raczej o standardowe wyciągi miesięczne, czy o pełną historię transakcji (z opisami i odbiorcami) sprzed ogłoszenia upadłości?
P
Patrycja
2026-03-25 09:42
Odpowiedź do Tomek
O jaki okres dokładnie syndyk prosi (np. 6 miesięcy, rok, 3 lata) i czy wskazał, że chodzi o wszystkie rachunki, także zamknięte albo nieużywane? Chodzi mu racz
Tomek, u mnie syndyk też dopytywał o konkretny zakres i to dużo ułatwia, bo zwykle patrzą na okres sprzed upadłości pod kątem większych przelewów, darowizn czy „wyprowadzania” pieniędzy. Z tego co wiem, może prosić o wyciągi i historię także z rachunków, z których już nie korzystasz albo które były zamknięte, jeśli mogły mieć znaczenie dla ustalenia majątku i przepływów. Długi okres sam w sobie nie jest niczym wyjątkowym, bo często żądają pełnej historii transakcji, a nie tylko miesięcznych PDF-ów, zwłaszcza gdy coś trzeba wyjaśnić. Napisz, o ile miesięcy/lat wstecz chodzi i czy wskazał konkretne konta, czy „wszystkie jakie miałeś”?
S
Serwisant
2026-03-26 17:33
Odpowiedź do Tomek
O jaki okres dokładnie syndyk prosi (np. 6 miesięcy, rok, 3 lata) i czy wskazał, że chodzi o wszystkie rachunki, także zamknięte albo nieużywane? Chodzi mu racz
Tomek, u mnie syndyk też zaczął od dopytania o konkretny zakres i to dużo zmienia, bo co innego zwykłe wyciągi miesięczne, a co innego pełna historia transakcji z opisami i odbiorcami. Z tego co widziałem w praktyce, syndycy potrafią prosić o okres sprzed ogłoszenia upadłości dłuższy niż „kilka miesięcy”, zwłaszcza jeśli chcą prześledzić większe przelewy, darowizny albo spłaty do rodziny. Nie kojarzę, żeby istniała jedna sztywna granica typu „maksymalnie rok”, raczej chodzi o to, czy to jest potrzebne do ustalenia majątku, wydatków i ewentualnych czynności do sprawdzenia. Co do rachunków nieużywanych albo zamkniętych, jeśli były używane w tym okresie przed upadłością, to często też wchodzą w grę, bo banki i tak trzymają historię i da się ją odtworzyć. Jeżeli syndyk nie doprecyzował, to czasem chodzi mu tylko o wyciągi (żeby zobaczyć saldo i główne wpływy), a czasem o pełną listę operacji, gdy coś mu się „nie spina” w oświadczeniach. Najbardziej sensowne jest, żeby miał jasno podane: jaki okres, jakie rachunki i czy chce wyciągi czy historię transakcji, bo to są różne dokumenty i różny poziom szczegółów. Napisz proszę, o ile lat/miesięcy wstecz prosi i czy wspomniał wprost o kontach zamkniętych?
K
Kamil
2026-03-19 08:03
To dość standardowe, że syndyk prosi o wyciągi sprzed ogłoszenia upadłości, często nawet za kilka lat wstecz, żeby sprawdzić większe przelewy, darowizny albo nietypowe wypłaty, i zwykle obejmuje to też stare/nieużywane rachunki, jeśli były na Ciebie. O jaki okres konkretnie Cię poprosił (np. 12 miesięcy, 2 lata, 5 lat)?
O
Olek
2026-03-22 09:39
O jaki dokładnie okres syndyk prosi (np. 6–12 miesięcy czy kilka lat) i czy wskazał powód, np. weryfikację większych przelewów albo darowizn przed upadłością? Chodzi mu też o wyciągi ze wszystkich Twoich rachunków (w tym zamkniętych) czy tylko tych, na które wpływało wynagrodzenie i z których szły stałe opłaty?
D
DTFPro
2026-03-26 09:42
To raczej standard, bo syndyk sprawdza przepływy pieniędzy sprzed upadłości pod kątem ukrywania majątku albo „wyprowadzania” środków i dlatego często prosi o historię z kilkunastu miesięcy, a czasem nawet 2–3 lat, jeśli coś wymaga wyjaśnienia. Zakres bywa szerszy niż tylko konto, z którego korzystasz teraz — mogą wchodzić też stare lub już nieużywane rachunki, jeśli były prowadzone w badanym okresie. Jeśli okres wydaje się przesadzony, możesz poprosić o doprecyzowanie, jaki konkretnie przedział czasu i jakie rachunki mają być objęte oraz z czego to wynika w Twojej sprawie. O jaki okres dokładnie Cię poprosił (np. 12, 24, 36 miesięcy)?