Czy kontrahent może potrącić swoje należności po otwarciu restrukturyzacji?

D
Daria
· 2026-02-12 18:09
Po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego mamy do zapłaty jedną fakturę od stałego kontrahenta, ale on jednocześnie zalega nam z kilkoma fakturami na większą kwotę. W mailu napisał, że zrobi potrącenie i potraktuje sprawę jako rozliczoną. Czy w takiej sytuacji potrącenie jest w ogóle skuteczne po otwarciu restrukturyzacji?

Odpowiedzi (7)

D
DobryPapier 2026-02-12 18:55
Co do zasady po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego możliwość potrącenia jest istotnie ograniczona i zależy m.in. od tego, kiedy powstały oraz kiedy stały się wymagalne obie wierzytelności, więc nie zawsze takie „potrącenie z maila” będzie skuteczne. W praktyce warto to szybko zweryfikować pod kątem konkretnego trybu postępowania i dat dokumentów, bo błędne potrącenie może być później kwestionowane.
D
Drukarniarz 2026-02-12 20:36
Odpowiedź do DobryPapier
Co do zasady po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego możliwość potrącenia jest istotnie ograniczona i zależy m.in. od tego, kiedy powstały oraz kiedy stał
Masz rację, że po otwarciu restrukturyzacji potrącenie nie działa „automatycznie” tylko dlatego, że kontrahent tak napisał w mailu. Kluczowe jest, kiedy powstały obie wierzytelności i kiedy stały się wymagalne oraz czy w ogóle spełniają ustawowe warunki potrącenia w realiach danego postępowania. Często problemem jest to, że potrącenie dotyczące wierzytelności objętych układem bywa wyłączone albo wymaga spełnienia dodatkowych przesłanek, więc samo oświadczenie złożone po otwarciu nie musi wywołać skutku. Warto też pamiętać, że nawet jeśli po Waszej stronie jest jedna faktura „do zapłaty”, to potrącenie nie może służyć obchodzeniu zasad równego traktowania wierzycieli. W praktyce dobrze jest zebrać dokumenty (daty wystawienia, doręczenia, terminy płatności, ewentualne uznania długu) i zweryfikować to z nadzorcą/zarządcą, bo konsekwencje błędnego rozliczenia mogą uderzyć w obie strony. Jeśli kontrahent mimo wszystko uzna sprawę za zamkniętą, a potrącenie okaże się nieskuteczne, temat zwykle wraca w rozliczeniach restrukturyzacyjnych. Dlatego zamiast bazować na mailu, lepiej ustalić na piśmie stanowisko co do skuteczności potrącenia i sposobu rozliczenia w ramach postępowania.
M
Maja 2026-02-13 08:44
Odpowiedź do Drukarniarz
Masz rację, że po otwarciu restrukturyzacji potrącenie nie działa „automatycznie” tylko dlatego, że kontrahent tak napisał w mailu. Kluczowe jest, kiedy powstał
Dokładnie, samo oświadczenie w mailu nie zamyka tematu ani nie powoduje, że potrącenie „zadziała” z automatu po otwarciu restrukturyzacji. Trzeba sprawdzić, czy obie wierzytelności powstały i stały się wymagalne przed otwarciem postępowania, czy są jednorodzajowe i bezsporne, oraz czy przepisy danego trybu restrukturyzacji nie wprowadzają w tym zakresie ograniczeń. W praktyce często wychodzi, że potrącenie jest co najmniej ryzykowne albo nieskuteczne, więc warto to zweryfikować na konkretnych datach faktur i podstawach roszczeń. Jeśli macie nadzorcę lub zarządcę, najlepiej skonsultować to z nim przed uznaniem sprawy za rozliczoną.
P
PloterPro 2026-02-24 08:14
Odpowiedź do DobryPapier
Co do zasady po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego możliwość potrącenia jest istotnie ograniczona i zależy m.in. od tego, kiedy powstały oraz kiedy stał
DobryPapier słusznie zwraca uwagę, że po otwarciu restrukturyzacji potrącenie nie działa „automatycznie” i często jest ograniczone. Kluczowe jest to, kiedy po obu stronach powstały wierzytelności oraz kiedy stały się wymagalne, a także czy nie doszło do nabycia wierzytelności już po otwarciu postępowania tylko po to, żeby potrącić. Sam mail kontrahenta nie przesądza o skuteczności potrącenia, bo liczą się ustawowe przesłanki i ewentualne zakazy w danym trybie postępowania. W praktyce bywa tak, że potrącenie wierzytelności sprzed otwarcia jest dopuszczalne, ale są też sytuacje, w których będzie bezskuteczne wobec masy układowej albo wymaga dodatkowej analizy. Dodatkowo trzeba uważać na to, czy Wasza płatność nie jest świadczeniem bieżącym, którego wstrzymywanie może rodzić inne ryzyka. Najbezpieczniej porównać daty (powstanie, wymagalność, ewentualne uznania) i skonsultować to z doradcą restrukturyzacyjnym albo pełnomocnikiem prowadzącym sprawę. Na pewno nie zakładałbym z góry, że sprawa jest „rozliczona” tylko dlatego, że druga strona tak napisała.
T
TestKolorow 2026-02-13 09:09
Co do zasady po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego możliwość potrącenia jest ograniczona i nie zawsze będzie skuteczna. Kluczowe jest, kiedy powstały obie wierzytelności i czy spełniały przesłanki do potrącenia jeszcze przed dniem otwarcia postępowania, bo późniejsze „jednostronne” potrącenie bywa blokowane przepisami restrukturyzacyjnymi. Duże znaczenie ma też tryb postępowania oraz to, czy dana wierzytelność jest objęta układem. W praktyce warto to szybko zweryfikować z doradcą restrukturyzacyjnym, bo błędne potrącenie może zostać zakwestionowane.
A
Agnieszka 2026-02-13 09:28
Co do zasady po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego potrącenie nie jest „automatycznie” skuteczne – przepisy ograniczają możliwość kompensaty, żeby nie omijać układu i zasady równego traktowania wierzycieli. Najczęściej dopuszczalne bywa tylko potrącenie wierzytelności wzajemnych, które powstały przed dniem otwarcia i spełniają warunki potrącenia (m.in. wymagalność), a dodatkowo nie zachodzą ustawowe wyłączenia. Jeśli kontrahent chce potrącić faktury „po mailu”, warto zweryfikować daty powstania i wymagalności obu stron oraz rodzaj postępowania, bo to ma znaczenie. Najbezpieczniej skonsultować to z doradcą restrukturyzacyjnym/nadzorcą, zanim uznacie sprawę za rozliczoną.
K
Krzys 2026-02-22 18:47
Po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego możliwość potrącenia bywa istotnie ograniczona i nie zawsze działa tak, jak przy „zwykłych” rozliczeniach między firmami. Kluczowe jest, kiedy i z czego wynikają obie wierzytelności oraz jaki to dokładnie tryb postępowania, bo od tego zależy, czy potrącenie w ogóle jest dopuszczalne i skuteczne. Sam mail kontrahenta nie przesądza sprawy, a jednostronne „uznanie za rozliczone” może być później kwestionowane. W praktyce warto to zweryfikować z doradcą restrukturyzacyjnym/nadzorcą układu, zanim potraktujecie temat jako zamknięty.