Wypowiedzenie umowy dzierżawy gruntów w trakcie restrukturyzacji gospodarstwa – czy to możliwe?
A
Aneta
Dzień dobry, jestem w trakcie restrukturyzacji gospodarstwa rolnego i użytkuję część pól na podstawie kilkuletniej umowy dzierżawy. Wydzierżawiający zapowiedział, że po informacji o postępowaniu chce wypowiedzieć umowę, mimo że termin jej obowiązywania jeszcze nie minął. Dodatkowo mam niewielką zaległość w czynszu dzierżawnym i rozważam objęcie jej układem. Czy samo prowadzenie restrukturyzacji albo plan objęcia zaległego czynszu układem może być podstawą do skutecznego wypowiedzenia dzierżawy? Jeżeli do wypowiedzenia dojdzie, to czy roszczenia wydzierżawiającego (np. o wydanie gruntów lub zapłatę za bezumowne korzystanie) są traktowane jak wierzytelności układowe, czy jako zobowiązania bieżące? Pozdrawiam, Aneta.
Odpowiedzi (12)
K
Klaudia
2026-02-13 16:48
Sama restrukturyzacja co do zasady nie jest automatyczną podstawą do wypowiedzenia umowy dzierżawy przed terminem, decydują zapisy umowy i ewentualne przesłanki ustawowe. Natomiast zaległość w czynszu może być realnym powodem wypowiedzenia (zwłaszcza gdy jest istotna i nieuregulowana), więc warto szybko sprawdzić klauzule o wypowiedzeniu i skonsultować, czy oraz jak ująć tę zaległość w układzie.
D
DTFPro
2026-02-13 20:54
Samo prowadzenie restrukturyzacji co do zasady nie daje wydzierżawiającemu automatycznie prawa do wypowiedzenia umowy przed terminem — decydują zapisy umowy i ustawowe przesłanki, a realnym powodem może być zwłoka w zapłacie czynszu. Jeśli zaległość zostanie uregulowana albo skutecznie objęta układem i będzie terminowo spłacana, zwykle zmniejsza to ryzyko wypowiedzenia, ale warto zweryfikować konkretną umowę i stan sprawy z prawnikiem.
J
Julka
2026-02-27 11:39
Odpowiedź do DTFPro
Samo prowadzenie restrukturyzacji co do zasady nie daje wydzierżawiającemu automatycznie prawa do wypowiedzenia umowy przed terminem — decydują zapisy umowy i u
Zgadzam się z Tobą, że sama restrukturyzacja nie powinna automatycznie otwierać drogi do wypowiedzenia umowy przed czasem – kluczowe są konkretne zapisy umowy i ustawowe przesłanki. W praktyce to zaległość w czynszu może być „haczykiem”, więc warto jak najszybciej ją uregulować albo przynajmniej mieć jasny plan spłaty w ramach układu. Dobrze też sprawdzić, czy umowa przewiduje dodatkowe podstawy wypowiedzenia (np. przy wszczęciu postępowania) i jakie są terminy/wezwania wymagane przed wypowiedzeniem. Jeśli wydzierżawiający działa wyłącznie „na wieść” o postępowaniu, to może mieć słabszą podstawę niż mu się wydaje.
T
Tomek
2026-02-13 21:57
U mnie w podobnej sytuacji samo to, że ruszyła restrukturyzacja, nie było automatyczną podstawą do wypowiedzenia dzierżawy – kluczowe było to, co dokładnie jest wpisane w umowie i czy są przesłanki do wcześniejszego rozwiązania. Natomiast zaległość w czynszu już potrafi dać wydzierżawiającemu argument, więc im szybciej ją uregulujesz albo formalnie obejmiesz układem i pokażesz realny plan spłaty, tym lepiej. W praktyce najwięcej daje spokojna rozmowa i propozycja aneksu (np. harmonogram spłat), bo wiele osób boi się samego słowa „restrukturyzacja” i reaguje emocjonalnie. Ja bym też pilnował, żeby od teraz płacić na czas, bo to odcina najprostszy pretekst do wypowiedzenia.
T
TechNadruk
2026-02-14 22:43
Co do zasady umowy dzierżawy zawartej na czas oznaczony nie można wypowiedzieć „bo tak”, chyba że w samej umowie zastrzeżono możliwość wcześniejszego wypowiedzenia albo wystąpiły ustawowe podstawy. Sam fakt prowadzenia restrukturyzacji zwykle nie jest samodzielną podstawą do rozwiązania umowy, natomiast zaległość w czynszu może nią być, jeśli spełnia warunki z kodeksu cywilnego (zwykle po uprzednim wezwaniu i wyznaczeniu dodatkowego terminu do zapłaty). To, że zaległość ma wejść do układu, nie zawsze automatycznie blokuje wypowiedzenie – zależy od etapu postępowania i ewentualnych zabezpieczeń/zakazów. Najbezpieczniej jak najszybciej sprawdzić zapisy umowy, uregulować lub zabezpieczyć czynsz i skonsultować sytuację z doradcą restrukturyzacyjnym lub prawnikiem prowadzącym sprawę.
K
Kamil
2026-02-15 07:43
Co do zasady umowy dzierżawy zawartej na czas oznaczony nie można wypowiedzieć „z dnia na dzień”, chyba że sama umowa przewiduje takie podstawy albo zachodzą ustawowe przesłanki (np. istotna zwłoka w zapłacie czynszu po uprzednim wezwaniu do zapłaty). Sam fakt prowadzenia restrukturyzacji zwykle nie daje wydzierżawiającemu automatycznego prawa do wypowiedzenia umowy przed terminem, choć w praktyce dużo zależy od zapisów umowy i konkretnego trybu postępowania. Zaległość czynszowa może być argumentem dla wydzierżawiającego, ale jeśli ma Pan/Pani otwarte postępowanie i planuje objąć zaległość układem, warto działać szybko: skonsultować treść umowy i status płatności oraz formalnie ustalić, czy i jak wierzytelność ma być ujęta w układzie. Najbezpieczniej zweryfikować to z doradcą restrukturyzacyjnym lub prawnikiem, zanim druga strona złoży skuteczne oświadczenie o wypowiedzeniu.
G
GrafikPrasowy
2026-02-15 18:20
Samo prowadzenie postępowania restrukturyzacyjnego co do zasady nie daje wydzierżawiającemu automatycznego prawa do wypowiedzenia umowy tylko z tego powodu, zwłaszcza gdy jest ona zawarta na czas oznaczony — kluczowe są zapisy umowy i ewentualne „ważne przyczyny” przewidziane w przepisach. Inaczej wygląda kwestia zaległości w czynszu: zwłoka może być podstawą do wypowiedzenia, ale zwykle wymaga wcześniejszego wezwania do zapłaty i spełnienia warunków z umowy. Jeśli planujesz objąć zaległość układem, warto to skoordynować z nadzorcą/zarządcą i zabezpieczyć dalsze płatności bieżące, bo one zazwyczaj muszą być regulowane na czas. Najbezpieczniej przeanalizować konkretną umowę (termin, klauzule wypowiedzenia, tryb wezwań), bo od tego zależy, czy wypowiedzenie będzie skuteczne.
S
Serwisant
2026-02-19 19:35
Samo prowadzenie restrukturyzacji co do zasady nie jest „automatyczną” podstawą do wypowiedzenia dzierżawy zawartej na czas oznaczony, ale kluczowe są zapisy umowy (czy przewiduje wcześniejsze wypowiedzenie i w jakich sytuacjach). Przy umowach terminowych zwykle nie da się ich rozwiązać wcześniej bez podstawy z umowy albo bez ważnych powodów, natomiast zaległość w czynszu może być dla wydzierżawiającego argumentem – często wymaga to jednak wcześniejszego wezwania do zapłaty i wyznaczenia dodatkowego terminu. Jeśli zaległość ma być objęta układem, to w niektórych trybach restrukturyzacji mogą działać ograniczenia wypowiadania kluczowych umów wyłącznie z powodu długów sprzed otwarcia postępowania, ale to nie działa „z automatu” i zależy od rodzaju postępowania oraz konkretnego stanu sprawy. Trzeba też pamiętać, że nawet przy układzie bieżący czynsz po otwarciu postępowania zwykle powinien być płacony terminowo, bo nowe zaległości mogą szybko dać podstawę do wypowiedzenia. W praktyce warto jak najszybciej ustalić na piśmie stanowisko: potwierdzić wolę kontynuowania dzierżawy, zaproponować uregulowanie/objęcie zaległości układem i pilnować terminów bieżących płatności. Dobrze też skonsultować umowę i tryb restrukturyzacji z doradcą restrukturyzacyjnym lub prawnikiem, bo detale (terminy, tryb wypowiedzenia, klauzule) mogą przesądzić o skuteczności wypowiedzenia.
P
PrasaExpert
2026-02-21 10:14
U mnie w podobnej sytuacji samo to, że ruszyła restrukturyzacja, nie było podstawą do wypowiedzenia dzierżawy „z dnia na dzień”, jeśli umowa była na czas określony i nie miała wyraźnych zapisów o możliwości wcześniejszego rozwiązania. Kluczowe okazało się to, co jest w umowie: czy przewidziano wypowiedzenie w trakcie trwania i jakie są przesłanki (np. zwłoka w czynszu) oraz terminy na uregulowanie zaległości. Wydzierżawiający próbował to oprzeć o zaległość, ale gdy szybko dogadałem spłatę i pokazałem, że będzie ujęta w układzie, emocje opadły i skończyło się na wezwaniu do zapłaty, a nie wypowiedzeniu. W praktyce najlepiej od razu mieć wszystko na piśmie i jak najszybciej uporządkować zaległość albo jasno wskazać, że będzie objęta układem, bo to zwykle ucina argument o „braku płatności”.
P
PloterPro
2026-02-22 07:04
Odpowiedź do PrasaExpert
U mnie w podobnej sytuacji samo to, że ruszyła restrukturyzacja, nie było podstawą do wypowiedzenia dzierżawy „z dnia na dzień”, jeśli umowa była na czas określ
Dzięki za tę uwagę — żeby ocenić, czy wydzierżawiający ma realną podstawę do wcześniejszego wypowiedzenia, napisz proszę, czy umowa jest na czas oznaczony i jakie dokładnie przewiduje przypadki wypowiedzenia (zwłaszcza przy zaległości w czynszu: od jakiej kwoty i po jakim terminie). Czy w umowie jest też zapis, że samo wszczęcie restrukturyzacji albo objęcie długu układem daje drugiej stronie prawo do rozwiązania umowy?