Przedawnienie roszczenia po otwarciu restrukturyzacji dłużnika – czy termin nadal biegnie?
U
UkladBezStresu
Dłużnik, który nie zapłacił za fakturę, ma otwarte postępowanie restrukturyzacyjne i zastanawiam się, jak wpływa to na bieg przedawnienia mojej wierzytelności. Czy od dnia otwarcia restrukturyzacji termin przedawnienia ulega zawieszeniu albo przerwaniu, czy biegnie nadal na dotychczasowych zasadach? Czy dla zabezpieczenia swoich praw muszę podejmować dodatkowe czynności, aby nie dopuścić do przedawnienia, niezależnie od udziału w postępowaniu restrukturyzacyjnym? Interesuje mnie też, czy znaczenie ma rodzaj postępowania (np. sanacyjne lub o zatwierdzenie układu) w kontekście przedawnienia.
Odpowiedzi (12)
F
FarbaSpec
2026-02-15 13:43
Z mojego doświadczenia samo otwarcie restrukturyzacji dłużnika nie działa „automatycznie” tak, że przedawnienie nagle staje w miejscu albo się przerywa jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Bardziej to wygląda tak, że w restrukturyzacji są różne formalne momenty i czynności, które mogą mieć znaczenie dla wierzytelności, ale sam fakt, że postępowanie ruszyło, nie dawał mi poczucia, że temat przedawnienia znika. Ja w podobnej sytuacji pilnowałem po prostu terminu tak, jakby dalej biegł, bo łatwo to przeoczyć, a potem jest nerwówka. To B2B czy faktura dla konsumenta (i z jakiej daty jest ta faktura)?
K
Kamil
2026-02-15 14:56
Z mojego doświadczenia samo otwarcie restrukturyzacji nie działa jak „magiczny pauzator” przedawnienia dla każdej wierzytelności — to, czy termin się zatrzymuje albo przerywa, zależy od tego, co konkretnie dzieje się z daną wierzytelnością w ramach postępowania (np. uznanie na liście, spór, inne czynności). U mnie temat wypłynął dopiero przy weryfikacji wierzytelności i wtedy dopiero zaczęło mieć znaczenie, czy sprawa jest formalnie „w środku” postępowania, czy tylko czeka. Dlatego nie zakładałbym z góry, że od dnia otwarcia wszystko stoi i już nic nie biegnie. Jakie to jest postępowanie (układowe/sanacyjne) i czy zgłaszałeś wierzytelność do spisu?
M
Maja
2026-02-15 16:00
Odpowiedź do Kamil
Z mojego doświadczenia samo otwarcie restrukturyzacji nie działa jak „magiczny pauzator” przedawnienia dla każdej wierzytelności — to, czy termin się zatrzymuje
Też mam podobne odczucie jak Kamil: samo otwarcie restrukturyzacji zwykle nie „zamraża” automatycznie przedawnienia, a dużo zależy od tego, czy i jak wierzytelność zostaje ujęta i potraktowana w toku sprawy (np. na liście, przy uznaniu). W jakim trybie jest ta restrukturyzacja i czy Twoja wierzytelność została już zgłoszona/ujęta w dokumentach postępowania?
T
Tomek
2026-02-15 17:18
Odpowiedź do Maja
Też mam podobne odczucie jak Kamil: samo otwarcie restrukturyzacji zwykle nie „zamraża” automatycznie przedawnienia, a dużo zależy od tego, czy i jak wierzyteln
Mam podobnie jak Ty – samo otwarcie restrukturyzacji nie brzmi jak coś, co automatycznie zatrzymuje bieg przedawnienia, i faktycznie dużo może zależeć od tego, jak ta wierzytelność „przechodzi” przez postępowanie (czy jest ujęta na liście, czy ktoś ją uznaje, czy są spory). Z ciekawości: masz już informację, czy Twoja faktura została zgłoszona/ujęta w spisie wierzytelności i czy dłużnik ją kwestionuje? Jaki to dokładnie tryb restrukturyzacji (układ, sanacja, przyspieszone)?
P
PrasaExpert
2026-02-15 21:01
Odpowiedź do Kamil
Z mojego doświadczenia samo otwarcie restrukturyzacji nie działa jak „magiczny pauzator” przedawnienia dla każdej wierzytelności — to, czy termin się zatrzymuje
Też mam podobne wrażenie jak Kamil: samo otwarcie restrukturyzacji nie zatrzymuje automatycznie przedawnienia „z urzędu” dla każdej faktury. W praktyce dużo zależy od tego, czy Twoja wierzytelność w ogóle została ujęta i jak jest traktowana w postępowaniu (np. na liście wierzytelności, przy uznaniu albo w układzie), bo wtedy mogą pojawiać się skutki dla biegu terminu. Do tego dochodzi kwestia, czy roszczenie jest „zwykłe” z faktury, czy wchodzi w grę coś szczególnego po drodze. Jakie to jest postępowanie i czy zgłaszałeś tę wierzytelność do restrukturyzacji?
J
Julka
2026-02-15 18:37
Jeśli dobrze rozumiem, chodzi Ci o to, czy samo otwarcie restrukturyzacji „zamraża” bieg przedawnienia Twojej wierzytelności z faktury, czy jednak czas dalej leci jak wcześniej. A w jakim trybie jest to postępowanie (np. układ, sanacja) i czy Twoja wierzytelność została już zgłoszona oraz ujęta na spisie wierzytelności? Pytam, bo mam wrażenie, że znaczenie mogą mieć konkretne czynności w sprawie i momenty formalne, a nie tylko sama data otwarcia. Masz już jakieś pismo od nadzorcy/zarządcy albo informację, na jakim etapie jest spis wierzytelności?
P
Pawel
2026-02-15 19:03
Z tego co kojarzę, samo otwarcie restrukturyzacji nie „kasuje” automatycznie biegu przedawnienia, a kwestia zawieszenia/przerwania zależy raczej od konkretnych zdarzeń w sprawie (np. uznania długu, czynności przed sądem). Jakie to dokładnie postępowanie (układowe/przyspieszone/sanacyjne) i czy Twoja wierzytelność została ujęta na spisie?
K
Klaudia
2026-02-16 10:23
Z tego co kojarzę, samo otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie „kasuje” automatycznie biegu przedawnienia Twojej wierzytelności, a ewentualne zawieszenie/przerwanie zależy od konkretnych czynności i trybu sprawy. Jaki to rodzaj restrukturyzacji (układowe, sanacja itp.) i czy Twoja wierzytelność została już zgłoszona/ujęta w spisie?
P
PloterPro
2026-02-24 16:32
Z mojego doświadczenia samo otwarcie restrukturyzacji nie działa jak „magiczny przycisk”, który automatycznie zatrzymuje przedawnienie wszystkiego – dużo zależy od tego, co dokładnie się dzieje w sprawie i jak ta wierzytelność jest traktowana w postępowaniu. Ja przy podobnej sytuacji miałem wrażenie, że terminy potrafią dalej lecieć, a zamieszanie wokół restrukturyzacji łatwo usypia czujność, bo człowiek czeka na rozwój wydarzeń. Dlatego bardziej patrzyłem na to praktycznie: pilnowałem dat i tego, czy moja wierzytelność jest formalnie „w obiegu” w ramach restrukturyzacji, bo to robi różnicę. O jaką fakturę chodzi (B2B czy konsumencka) i z jakiego mniej więcej roku jest ta należność?
P
Patrycja
2026-02-24 16:37
Z tego co kojarzę, samo otwarcie restrukturyzacji nie zawsze automatycznie „zatrzymuje” bieg przedawnienia w każdej sytuacji, a dużo zależy od tego, na jakim etapie jest sprawa i co się dzieje z wierzytelnością w ramach postępowania. Masz już wierzytelność zgłoszoną do spisu wierzytelności albo została ujęta przez nadzorcę/zarządcę, czy na razie tylko masz niezapłaconą fakturę i nic formalnie w restrukturyzacji nie składałeś? Pytam, bo różnie bywa z tym, co realnie wpływa na bieg terminów. Jakie to postępowanie restrukturyzacyjne (np. układowe, sanacja) i kiedy dokładnie je otwarto?