Zakup nawozów i środków ochrony po obwieszczeniu restrukturyzacji gospodarstwa — czy mogę brać to na termin?
J
Jarek
Cześć, prowadzę gospodarstwo rolne (zboża i rzepak) jako jednoosobową działalność i jestem po obwieszczeniu w postępowaniu restrukturyzacyjnym. Mam już część zaległości wobec banku i dwóch dostawców, a jednocześnie muszę kupić nawozy i środki ochrony na wiosnę. Dostawca proponuje sprzedaż na termin 30–45 dni na kwotę ok. 70–90 tys. zł, ale boję się, czy w trakcie postępowania mogę zaciągać nowe zobowiązania handlowe. Czy takie nowe faktury za bieżącą produkcję traktuje się inaczej niż stare długi sprzed obwieszczenia i czy wolno je normalnie opłacać z wpływów ze sprzedaży płodów rolnych? Co w sytuacji, jeśli dostawca będzie chciał zaliczki albo zabezpieczenia (np. weksel) — czy to w ogóle dopuszczalne po obwieszczeniu? Jak to wygląda praktycznie, żeby nie narazić się na zarzut działania na szkodę wierzycieli albo naruszenia zasad postępowania?
Odpowiedzi (16)
D
Drukarniarz
2026-02-23 09:56
Po obwieszczeniu co do zasady możesz robić bieżące zakupy potrzebne do prowadzenia gospodarstwa, ale „termin” u dostawcy to nowe zobowiązanie i przy restrukturyzacji lepiej wcześniej ustalić to z doradcą/nadzorcą układu, żeby nie było zarzutu pogarszania sytuacji wierzycieli albo problemu z uznaniem tego długu. Masz już wyznaczonego nadzorcę/doradcę i czy te nawozy/ŚOR wchodzą w normalny cykl produkcji (bez zwiększania skali)?
S
SublimacjaLab
2026-02-23 17:39
Z tego co kojarzę, po obwieszczeniu zwykłe zakupy „na sezon” da się robić, ale nowe zobowiązania na termin mogą budzić pytania, czy to jeszcze bieżące prowadzenie gospodarstwa, czy już dokładanie długu w trakcie postępowania. Dużo zależy od tego, jaki masz tryb restrukturyzacji i jakie masz warunki z nadzorcą/zarządcą, bo czasem na takie większe kwoty trzeba mieć ich zgodę albo chociaż potwierdzenie, że to jest OK i nie rozwala układu. Ja bym to przed podpisaniem zamknął tak, żeby było jasno na papierze, że to zakup do bieżącej produkcji i na jakich warunkach, bo potem każdy może to różnie interpretować. Jaki to dokładnie typ postępowania (o zatwierdzenie układu / przyspieszone / sanacja) i czy masz już wyznaczonego nadzorcę?
Z
Znakowanie24
2026-02-27 14:47
Odpowiedź do SublimacjaLab
Z tego co kojarzę, po obwieszczeniu zwykłe zakupy „na sezon” da się robić, ale nowe zobowiązania na termin mogą budzić pytania, czy to jeszcze bieżące prowadzen
Też mi się wydaje, że przy takich „sezonowych” zakupach da się to obronić jako normalne prowadzenie gospodarstwa, ale przy terminie na 70–90 tys. pewnie kluczowe jest, w jakim dokładnie trybie jesteś i czy masz nadzorcę/zarządcę, który to akceptuje. Masz układ (PZU) czy sanację i czy ktoś już mówił, jak podchodzić do zakupów na termin po obwieszczeniu?
T
TechNadruk
2026-03-02 08:04
Odpowiedź do Znakowanie24
Też mi się wydaje, że przy takich „sezonowych” zakupach da się to obronić jako normalne prowadzenie gospodarstwa, ale przy terminie na 70–90 tys. pewnie kluczow
Też tak to widzę: sezonowe nawozy/ŚOR często da się ująć jako bieżące funkcjonowanie gospodarstwa, ale przy 70–90 tys. na termin w postępowaniu restrukturyzacyjnym dużo zależy od tego, czy masz nadzorcę/zarządcę i czy taki zakup (nowe zobowiązanie) jest przez niego akceptowany oraz jaką masz dokładnie procedurę (układ/PZU czy sanacja). Masz ustanowionego nadzorcę sądowego albo zarządcę i konsultowałeś z nim ten zakup na termin?
P
Patrycja
2026-03-02 09:53
Po obwieszczeniu co do zasady możesz normalnie kupować rzeczy potrzebne do bieżącego prowadzenia gospodarstwa, ale nowy zakup „na termin” to już nowe zobowiązanie i przy restrukturyzacji bywa, że trzeba to mieć jasno ułożone (żeby nie weszło w konflikt z układem albo zgodami nadzorcy/sądu, jeśli w Twoim trybie jest ustanowiony). Masz nadzorcę układu/zarządcę i jaki to dokładnie tryb postępowania (UO/PU/PUP/sanacja)?
D
DrukarniaX
2026-03-03 08:03
Po obwieszczeniu w restrukturyzacji temat nowych zobowiązań bywa śliski, bo część działań może wymagać zgody nadzorcy/zarządcy albo przynajmniej powinna być z nim uzgodniona, żeby nikt potem nie zarzucił obchodzenia układu. Sam „termin 30–45 dni” to w praktyce nowy dług wobec dostawcy, więc jeśli już masz zaległości, łatwo sobie dokładasz ryzyko sporu i kolejnego wierzyciela. Da się to czasem poukładać, ale bez wglądu w to, w jakim dokładnie trybie idzie postępowanie i jakie masz ograniczenia, nikt z forum nie powie uczciwie „tak” albo „nie”. Masz ustanowionego nadzorcę układu i czy to on prowadzi ci teraz zgody na takie zakupy?